662 332 000
elizatargonska@gmail.com

SARS-CoV-2 jako siła wyższa w polskim porządku prawnym

SARS-CoV-2 jako siła wyższa w polskim porządku prawnym

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w kraju oraz na świecie sprawia, że znaczna liczba przedsiębiorców odczuwa skutki wirusa SARS-CoV-2, zwanego koronawirusem. Polscy przedsiębiorcy coraz częściej muszą liczyć się z rezygnacją ze złożonych zamówień oraz brakiem nowych kontrahentów. Jako prawnik coraz częściej spotykam się z pytaniem o możliwość zastosowania tzw. „siły wyższej”. Czym jest i jakie niesie ze sobą skutki prawne dla istniejących zobowiązań wyjaśnię w dalszej części artykułu.

DEFINICJA SIŁY WYŻSZEJ

            Rozważania w tym zakresie należałoby zacząć od definicji siły wyższej. Bezskuteczne jest szukanie definicji siły wyższej w aktualnie obowiązujących przepisach, bowiem nie została ona wprost uregulowana. Z pomocą przychodzi nam orzecznictwo oraz doktryna.

Aby dane zdarzenie mogło zostać zakwalifikowane jako siła wyższa powinno charakteryzować się pewnymi cechami. Są to: zewnętrzność, niemożliwość przewidzenia, niemożliwość zapobieżenia jego skutkom. Przenosząc powyższe na aktualną sytuację epidemiologiczną w kraju praz na świecie uznać należy, że wybuch pandemii koronawirusa można traktować jako siłę wyższą. Wybuch pandemii nastąpił poza strukturą firmy (zewnętrzność), przedsiębiorca nie mógł przewidzieć wybuchu koronawirusa (niemożność przewidzenia) oraz nie jest w stanie zapobiec jego skutkom. Należy jednak pamiętać, że nie w każdym stanie faktycznym będziemy mogli powołać się na działanie siły wyższej, każdy przypadek jest inny i wymaga indywidualnej oceny.

            W artykule poruszone zostaną kwestie tego, czy i w jakich sytuacjach możemy zmodyfikować postanowienia zawartej umowy, a także kiedy możemy rozwiązać zawartą już umowę.

KORONAWIRUS A ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA NIEWYKONANIE LUB NIENALEŻYTE WYKONANIE UMOWY:

            Należy pamiętać, iż za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania (umowy) ponosimy odpowiedzialność określoną w art. 471 k.c. Zgodnie z w/w przepisem:  Dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zwrócić szczególną uwagę należy na drugą część przepisu tj. powołanie się na okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Koronawirus może zostać potraktowany jako okoliczność niezależna od działań dłużnika, zwalniając tym samym z odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

            Co bardzo istotne to na dłużniku, w przypadku ewentualnego postępowania sądowego, ciążył będzie ciężar dowodu w zakresie udowodnienia działania siły wyższej i jej wpływu (związku przyczynowego) na niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania.

KORONAWIRUS A ZADATEK DANY PRZY ZAWARCIU UMOWY:

            Warto również zwrócić uwagę na kwestię uczynionych zadatków na poczet zrealizowania umowy. Zgodnie z art. 394 par. 3 k.c. w razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. To samo dotyczy wypadku, gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony. W mojej ocenie pandemię wirusa SARS –CoV-2 stanowczo można uznać za okoliczność, za którą żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności.

KORONAWIRUS A MODYFIKACJA POSTANOWIEŃ ZAWARTEJ UMOWY:

            Czy można modyfikować zawartą umowę z uwagi na działanie siły wyższej. Oczywiście można. Pomocny nam będzie w tym przypadku art. 357 [1] k.c. zgodnie z którym jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym. Tym samym przesłanką modyfikacji treści zawartej przez strony umowy będą nadmierne trudności lub rażąca strata.

KORONAWIRUS A ROZWIĄZANIE ZAWARTEJ UMOWY:

Za najdalej idący skutek wystąpienia nadzwyczajnej zmiany stosunków, o której mowa była powyżej, uznać należy rozwiązanie umowy przez sąd. Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia np. wskutek wprowadzenia zakazu administracyjnego wykonanie umowy stanie się obiektywnie niemożliwe. Jako przykład można wskazać tu organizację przyjęcia weselnego w restauracji. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi rozporządzeniami restauracje oraz lokale gastronomiczne są zamknięte do odwołania, tym samym nie ma realnej, obiektywnej możliwości wykonania umowy w uzgodnionym przez strony terminie.

KORNAWIRUS A PRAWO MIĘDZYNARODOWE:

            Powyższe rozważania dotyczą prawa polskiego. Coraz częściej w praktyce spotykamy się jednak ze stosunkami międzynarodowymi pomiędzy przedsiębiorcami. Jak wówczas należy postąpić, czy znajdziemy w regulacjach międzynarodowych podobne unormowania? W art. 79 Konwencji Narodów Zjednoczonych o umowach międzynarodowej sprzedaży towarów z dnia 11 kwietnia 1980 roku strona nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie któregoś ze swych obowiązków, jeżeli udowodni że niewykonanie to nastąpiło z powodu przeszkody od niej niezależnej i że nie można było od niej rozsądnie oczekiwać wzięcia pod uwagę tej przeszkody w chwili zawarcia umowy lub uniknięcia bądź przezwyciężenia przeszkody lub jej następstw. Pandemię koronawirusa stanowczo można uznać za okoliczność, za którą żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności.

KORONAWIRUS A POSTĘPOWANIA SĄDOWE – TERMIN PRZEDAWNIENIA:

            Zgodnie z art. 117 k.c. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne. Powyższe oznacza, że przedsiębiorca który zdecyduje się na skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego po upływie terminu przedawnienia musi liczyć się z możliwością przegrania sprawy (wskutek podniesienia przez drugą stronę zarzutu przedawnienia) oraz brakiem zaspokojenia swojego roszczenia.

            Zgodnie jednak z art. 121 k.c. Bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu: co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju – przez czas trwania przeszkody. Oczywiście to na stronie, która nie dokonała czynności w terminie ciąży ciężar udowodnienia w/w okoliczności.

Comments are closed.